Rok budowy
koniec dziewiętnastego wieku, przy końskim targu
Od końskiego targu przez wyprawę owczych skór do wieczorów przy kartach — historia budynku przy Sobieskiego 18.
Budynek postawiono blisko końskiego targu, żeby handlarze mieli gdzie przenocować i przechować towar — dopiero później na dziedzińcu stanęły kadzie garbarskie.
Wyprawa owczej skóry na kożuch trwała tygodniami: najpierw dębnik, potem wosk, na końcu igła krawca — cały ten cykl zostawił trwały zapach w drewnie.
Gdy ostatni garbarz odszedł na emeryturę, piętro stało puste, aż ktoś zauważył, że grube mury dobrze tłumią gwar wieczornej gry.

koniec dziewiętnastego wieku, przy końskim targu
tu stały kadzie do wyprawy skór
wciąż pachną woskiem po dawnej pracy
Na piętro wchodzą osoby dorosłe, dokument sprawdza obsługa przy schodach.
Salon działa tylko fizycznie, w tym jednym budynku — bez żadnej wersji sieciowej.
Strój swobodny, ciepły sweter na chłodne górskie wieczory się przyda.
Na piętrze czeka salon kart dla dorosłych — zanim ruszysz po schodach, potwierdź, że masz już osiemnaście lat.
Salon działa tylko w tej kamienicy przy Sobieskiego 18 w Nowym Targu — nie ma wersji przez telefon, nie ma zakładów, nie ma wypłat w kasie.